Dark side of the moon The Wall Wish You Were Here Achtung Baby HTDAAB Led Zeppelin Led Zeppelin Led Zeppelin Led Zeppelin Use Your Illusion I Use Your Illusion II Coma Dżem Nowoczesne przeglądarki
Blog > Komentarze do wpisu

Cyc na Walentnki

Dzień przed sylwestrem zerwałem z dziewczyną. Wkurzony wsiadłem w pociąg i pojechałem prosto do Warszawy, słuchając po drodze faceta, którego mądrością życiową było to, że kobieta jest lepsza od dziury w płocie, bo przynajmniej drzazgi nie wchodzą w huja. A wszystkie tego typu tyrady wygłaszał popijając piwo jasne pełne, kupione u tłustego sprzedawcy, który w przepoconym podkoszulku przedzierał się korytarzami wagonów na stacji Łódź Kaliska.

Wiedziałem, że potrzebuję zmian, więc zgoliłem brodę i wąsy, włosów nie śmiałem jeszcze wtedy tknąć. Tak przygotowany pojechałem na drugi koniec miasta na imprezę sylwestrową i tam pierwszy raz poznałem Asię. Pierwsze co pomyślałem, to że Cyc nie zasługuje na taką dziewczynę, może była zbyt ładna, a może zbyt świętoszkowata. Sam nie wiem. Gdy godzinę później zamknęli się w łazience, pomyśleliśmy, że rżnęli się na różowym dywaniku gospodarza. Myliliśmy się, choć do dziś nikt nie wiem co tam robili.

Kilka dni później, na Bazarze na Polnej, pomagałem Cycowi wybierać bukiet kwiatów. Cyc szykował się na randkę. Wcześniej owszem, coś słyszeliśmy o jego podbojach, ale zawsze te dziewczyny były daleko i jakoś specjalnie Cyc nam o nich nie opowiadał. Dziwnym było widzieć go, wychodzącego z zadymionego baru i zastanawiającego się, jakie kwiaty najbardziej się Jej spodobają. Wybraliśmy kwiaty, odprowadziłem Cyca do City, gdzie zaczekał na swoją randkę, ja podreptałem do metra.

Asia wprowadziła się do Cyca, a ja pewnej czerwcowej soboty pojechałem uczyć jej byłą współlokatorkę analizy. Plan był taki, że ona jest sympatyczna, a korepetycje są niezłym pretekstem by się poznać. Z analizy byłem noga, z podrywania również. Skończyło się na tym, że w drodze powrotnej dopadła mnie potężna ulewa, do domu wróciłem w przemoczonych ciuchach, a z Asi koleżanką się więcej nie spotkałem.

Pojechaliśmy prawie całą ekipą na weekend na Mazury, w Warszawie został Cyc. W poniedziałek, gdy w biurze wspominałem 4 wina, zadzwonił: "Meen, musimy na piwo dziś wyskoczyć."."Dostałeś podwyżkę, czy się oświadczyłeś?" zapytałem. "Meen, pogadamy jak się spotkamy.". W barze, przy metrze Wilanowska, w palącym słońcu, w przedostatni dzień lipca, Cyc opowiedział mi jak się oświadczył.

 

Opowieść walentynkowa

poniedziałek, 15 lutego 2010, tjeden

Polecane wpisy

  • 3 powody dlaczego kochamy Californication

    Mężczyźni po prostu uwielbiają ten serial. Ja też. I wcale mnie to nie dziwi. Dlaczego? 1. Hank śpi z prawie każdą kobietą, którą spotka Czy to poznana w księga

  • Warszawskie spacerowanie

    A tymczasem postanowiłem trochę bliżej poznać Warszawę. Nie znaczy, to że nie wiem jak dojechać z Żoliborza na Ochotę i nie mam pojęcia gdzie te dzielnice w ogó

  • Pytanie

    W ostatni weekend poszedłem do klubu w makijażu*, jadłem zdrowego, dietetycznego kurczaka ze szpinakiem i obejrzałem Mamma Mia. Czy to znaczy, że jestem już gej

Komentarze
Gość: Ijon, *.sileman.net.pl
2010/02/15 10:28:01
Hehe... jaka budująca historia :)
-
Gość: strunka_k-k@o2.pl, *.tktelekom.pl
2010/05/28 12:56:13
:)
-
dostojna
2010/10/30 14:53:44
Ciekawy blog. Podoba mi się styl pisania i spojrzenie na rzeczywistość - chyba będę tu czasem zaglądać :)

Pozdrawiam,
dostojna