Dark side of the moon The Wall Wish You Were Here Achtung Baby HTDAAB Led Zeppelin Led Zeppelin Led Zeppelin Led Zeppelin Use Your Illusion I Use Your Illusion II Coma Dżem Nowoczesne przeglądarki
wtorek, 27 lutego 2007

Bynajmniej nie chodzi o książkę, lecz o naszą rodzimą animowana produkcję. Jest to serial opowiadający o czterech ośmiolatkach i ich trudnym życiu. Bynajmniej nie dla dzieci.

Nazywają tę bajkę polskim Southparkiem. Według mnie bliżej jej do Invadera Zima (też polecam), a to ze względu na nauczycielkę (nie wiem, która jędza jest straszniejsza, chyba jednak ta od Zima, bo pani Frau, nie chodzą po szyi karaluchy). Niektóre dialogi są prześmieszne, inne bardzo słabe. Humor jest nierówny, ale bardzo swojski. Jak to oglądam, przypomina mi się jak byłem mały, miałem z kumplami swoją bazę, wszystkie dziewczyny były głupie, a życiowym celem był podbój świata... i pierwsza komunia. Tfórcy idealnie uchywcili ten klimat i za to im chwała.

Osobną sprawą jest rewelacyjna muzyka, od czołówki zaczynając, na postaci higienistki kończąc. Czemu higienistki? Ano, jest to bardzo sympatyczna kobieta (dość duża zresztą), miłośniczka bluesa. Szkoda, że nikt nie pokusił się by do tej roli zaangażować Wojciecha Manna, bo i z wyglądu i charakteru są to postaci podobne.

Zatem zmykam na google video oglądać dalej. Włatcy Móch lecą też w TV4, ale tej nie mam (podobnie zresztą jak Canal+, HBO, TVN, TV Trwam, Polsatu, TVP 2 i innych kanałów za wyjatkiem jedynki). Wam też polecam. Chociażby, dla istnej perełki, czyli postaci Czesia. (Który notabene jest zombi.)

sobota, 24 lutego 2007

Ha! Już trzy Olonalia się odbyły, a relacji ani widu ani słychu. Powód jest prozaiczny, po prostu większości z nich nie pamiętam, bo w pewnym momencie padam, a dalej co się dzieje wiem tylko z opowiadań. Zatem zadanie dla czytelników, a zarazem uczestników, którzy bardziej przytomni niż ja byli, byście opisali to, czego ja nie zdołałem.

Ostatnie Olonalia pamiętam. Ekipa była w komplecie, a nawet stosunek płci (matematyczny tylko) był prawie 1:1, co na polinudziarskich imprezach nie zdaża się często. Początek imprezy standardowy. Zauważyłem, że zawsze zaczyna się tak samo. Przychodzą bracia Rófjanowie, wyciągamy najzimniejszą książkę, po czym pada hasło: „No to Jan Sebastian Bach!” i leci około 4 kolejek, pomiędzy którymi jest dokładnie tyle przerwy, żeby wystarczyło na napełnienie każdemu kieliszka. Nie mniej ni więcej. Toast „na cztery strony świata” i dopiero wtedy uznajemy Olonalia za rozpoczęte i się dopiero zaczyna. Piotrek J. miał pecha, bo przyszedł dopiero przy czwartej kolejce. Ale żeby nie czuł się stratny dostał od razu dwie szklanki, do połowy pełne. Przyjął to z radością. Były zawody strongmanów, czyli „kto podniesie 120 kilogramowego Rófjana?” tylko Piotrkowi i Cycowi się udało. Z innych intelektualnych zabaw, pamiętam jeszcze siłowanie się na rękę i zawody na kciuki. Pomysł walki na suty odpadł po pierwszej próbie. Na szczęście. Parą imprezy zostaje Cyc z Asią, którzy pół imprezy przeleżeli na łóżku polowym, niemalże konsumując swój związek przy wszystkich. Ale ekscesów nie było, Hitlera zresztą też. Zamiast tego część artystyczną zapewniło pojawienie się Mlecznego Potwora.

 

Mleczny Potwór atakuje

Choć nie jest to najlepsza postać na Olonalia, bo kostium nie pozwala na swobodne picie wódki. A przecież każdy chciałby się napić z Mlecznym Potworem, prawda? Był także pokaz taneczny (z udziałem Rófjego jak się potem okazało na filmie), z układem choreograficznym, którego nie powstydzili by się ani w Dirty Dancing, ani w Night at the Roxbury. Gaik zaprazentował breakdance, o mało się przy tym nie zabijając o szafkę. Zapita się skończyła, jakiś czas później wódka też. Siostra Primosza do wtóru z Torianne dopiły wszystko co znalazły w lodówce łącznie z jakimś winem i miodóweczką pamiętającą koniec wakacji. Impreza dobiegła końca. Ale najlepszy był prolog, który znam już o opowieści. Fragmenty rozmowy na GG, dzień później:

 

Rófjan Młodszy
taksiarza obrazilismy

Kuba mu powiedzial, ze jest z TVN Turbo

no to co sie dzialo, to historia

w ogole sniega padal i ich wszystkich pojebalo

chcielismy normalnie za 25

a Ci kurwa ceny: 100zl :|

80zl :|

kumasz?

to nocnym pojechalismy do centrum, a stamtad taksa za 30

Tjeden

oszfak

jak to z TVN turbo?

Rófjan Młodszy

no takto

bo koles sie zaczal rzucac, ze za 25 to chuje jestesmy

no to Rófjan Starszy sie mnie spytal, czy mam wszystko nagrane

koles, ze co kurwa?

przeczytalem na glos rejestracje :]

i koles sie przestraszyl

i sie spytal ze co?

a Kuba, ze dziennikarzem jestz TVN Turbo, robi reportaz o nocnych powrotach w Warszawie i szukaja takich chujow jak on

no kurwa mac

myslalem, ze sie ze smiechu pofajdam

Rófjan Młodszy

drugi jakis typ powiedzial, ze chce za 100zl, bo mu samochod pali 13 litrow ropy na 100

a Rófjan Starszy mu powiedzial: "spierdalaj pan, tyle to pali ciagnik bez naczepy"

no myslalem, ze sie zesram ze smiechu

Tjeden

:]

Rófjan Młodszy

no w ogole ja pierdole

ofensywa na cyca ze sniezkami sie niepowiodla, bo moj brat sie wypierdolil :]

w ogole Kuba ma kaca, rozjebane biodro i spi :]

Tjeden

jak to rozjebane biodro?

Rófjan Młodszy

no bo sie wykurwil

stwierdzil, ze nie jest rakieta cruise :]

kazal sie odpalic i polecial na Piotrusia :]

Piotrus sie uchylil i JEBUT !

dzwon

Tjeden

:D

Rófjan Młodszy

no powiem Ci, ze afterek byl nieprzecietny

ciekawe za ile cyc pojechal

bo on do pierwszej taksy wsiadl :]

jak mu koles zaspiewal 100 to sie chyba posral

kurwa ale popatrz, padal snieg i od razu ceny 400% w gore !

standard byl 25

rekord 20

a Ci kurwa wczoraj 80, 100 :|

szkoda, ze nie kurwa 500 !

jebane zlotowy

no jakbys uslyszal tekst o ciagniku, to bys padl ze smiechu

kolesiowi centralnie: "spierdalaj, tyle to pali ciagnik bez naczepy"

no kurwa LOL

oj udane olonalia, tylko malo soku bylo :]

Piotrus najebany :>

Rófjan najebany :>

dobrze, ze ja bylem trzezwy